Archives for Lipiec, 2010

Koty przebywające w domu tymczasowym

Koty czekające na adopcję przebywają w Zakątku w naszej kociarni, oraz w domu tymczasowym, który jest prowadzony i finansowany przez naszą wolontariuszkę.
Wiele kotków, starszych i maleńkich przebywało tutaj do adopcji, wiele z nich znalazło domy, jeszcze kilka czeka na adopcję.
Wolontariuszka leczy przebywające u niej koty, odrobacza, poddaje testom, szczepieniom i sterylizacjom, oraz szuka im domów.
W domu tymczasowym przebywały różne koty potrzebujące pomocy, koty bezdomne, porzucone, chore, przeganiane przez ludzi, niechciane, koty niczyje. Tutaj zawsze mają choćby namiastkę domu, mogą poczuć się bezpiecznie, zawsze czeka na nie pełna miseczka, i zawsze mogą liczyć na ręce chętne do głaskania.
Czasem bywają bardzo ciężkie dni, lecz najgorsze są te, kiedy to przegrywa się walkę…

lip 31, 2010 | Comments are off | Bez kategorii

Stowarzyszenie Miłośników Kotów Cat Club Rybnik Zaprasza na Wystawę Kotów Rasowych

W dniach 25-26 lipca odbędzie się wystawa kotów rasowych w Cieszynie.

lip 15, 2010 | Comments are off | Bez kategorii

Leczenie naszej Fizii

Nasza kicia Fizia, która jest z nami od początku istnienia fundacji, niespodziewanie się rozchorowała, niestety bardzo poważnie.
Zrobiliśmy jej szereg badań, leczona była stacjonarnie w lecznicy państwa Szymańskich w Tychach. Fizia choruje na wątrobę, najwyraźniej jest to choroba wrodzona i będzie musiała być pod kontrolą weterynaryjną. Musi zażywać leki i jeść jak najlepszą karmę. Na skutek choroby nasza kochana kicia ma zaburzenia ruchowe, choć jej stan bardzo się poprawił. Kotunia jest kochana i milusińska, uwielbia się tulić do nas oraz innych kotków, chętnie zajmuje się kocimi maluchami, które do nas trafiają.
Musimy zapłacić za jej leczenie 450 zł i dalej ją leczyć, przeprowadzać kontrolne badania. Bardzo prosimy Państwa o wsparcie dla naszej Fizi, aby mogła cieszyć się zdrowiem i…

lip 08, 2010 | Comments are off | Bez kategorii

Już niechciany, nigdy nie kochany kocurek Bazyl

Bazyl jest kocurkiem, o którym pisaliśmy niedawno aktualnościach. Został znaleziony w Sosnowcu na dużym osiedlu, ze złamaną żuchą, krwotokiem z ucha, mocno skaleczoną łapką, w szoku. Nikt nie chciał udzielić mu pomocy, nikt nie znał właściciela kota, nikt nie zareagował na ogłoszenia rozwieszone w miejscu gdzie go znaleziono.
Nasza wolontariuszka zabrała kota do lecznicy „ Lupus” w Sosnowcu, gdzie natychmiast została udzielona mu bezpłatna pomoc. Już na drugi dzień przeszedł bardzo skomplikowaną operację w Katowicach, gdzie dr. Kostrzewski za niewielką opłatą wykonał zabieg.
Wszyscy sądziliśmy, że uległ wypadkowi samochodowemu, ze względu na wielkość i rodzaj obrażeń – kocurek był bardzo złym stanie fizycznym i psychicznym.

Teraz …

lip 04, 2010 | Comments are off | Bez kategorii